Nowe odkrycia w Cylicji, rodzinnym kraju Pawła

Cylicja to niewielka nadmorska kraina w południowo-wschodniej Turcji, przez którą prowadzi droga ze wschodu na zachód, z krajów Lewantu do Azji Mniejszej i Europy. W starożytności słynęła z tkanin z koziej sierści i niebezpiecznych piratów, którzy kryli się w jej skalistych zatokach.

Czytelnikom Biblii Cylicja znana jest przede wszystkim jako rodzinny kraj Saula z Tarsu, późniejszego apostoła Pawła. Portowy i kosmopolityczny Tars był głównym miastem i stolicą rzymskiej prowincji Cylicji. W I wieku zamieszkiwała go liczna społeczność żydowska, wśród której Paweł dorastał.

Niedawno w Cylicji archeolodzy dokonali dwóch ciekawych odkryć z tamtych czasów. U wybrzeży odnaleziono dwa zatopione rzymskie statki, na których znajduje się nietknięty ładunek. W innych miejscach amerykański badacz zlokalizował pozostałości dwóch synagog, w tym być może najstarszej znanej na świecie.

Zatopione wraki statków odkryli włoscy archeolodzy niedaleko ruin starożytnego rzymskiego miasta Elaiussa Sebaste (ok. 100 km na zachód od Tarsu). Jeden z nich pochodzi z okresu Cesarstwa Rzymskiego, a drugi jest późniejszy, datuje się go mniej więcej na VI wiek.

Obie jednostki znaleziono razem z załadowanym towarem – amforami i marmurem. Urzędnicy tureccy zwracają uwagę, że odkrycie dowodzi ważnej roli, jaką odgrywała Elaiussa Sebaste na głównym morskim szlaku pomiędzy Syrią, Egiptem i Półwyspem Anatolijskim w okresie między panowaniem Oktawiana Augusta a rządami Bizancjum.

Elaiussa Sebaste (nazwa Elaiussa oznacza „oliwkę”, a Sebaste to grecki opowiednik tytułu „August”) została założona nad Morzem Śródziemnym w II wieku p.n.e. na niedużej wyspie połączonej z głównym lądem wąskim przesmykiem. Początkowo jej mieszkańcy żyli z uprawy oliwek, ale od czasów Augusta rozwijała się jako miasto portowe. Swoje idealne położenie na styku szlaków handlowych mogła w pełni wykorzystać dopiero, gdy w 74 roku cesarz Wespazjan uporał się z grasującymi u wybrzeża Cylicji bandami korsarzy i piratów.

Wykopaliska w Elaiussa Sebaste prowadzą włoscy archeolodzy w Uniwersytetu La Sapienza w Rzymie. Kieruje nimi od 1995 roku Eugenia Equini Schneider.

Nieco wcześniej amerykański archeolog Mark Fairchild, wykładowca z Uniwersytetu w Huntington (stan Indiana), ogłosił, że odkrył w Cylicji dwie nieodkopane jeszcze starożytne synagogi, z których jedna może być najstarszą taką budowlą na świecie. Informacja na ten temat ukazała się w magazynie Biblical Archaeology Review z lipca/sierpnia 2012.

Zarówno z Nowego Testamentu, jak i z innych starożytnych przekazów pisemnych wiadomo, że w dzisiejszej południowej Turcji mieszkała liczna diaspora żydowska. Saul z Tarsu, początkowo zdolny i gorliwy wyznawca judaizmu, swoje podstawowe religijne wychowanie nabył właśnie tutaj. Do Cylicji wracał też później, już jako misjonarz chrześcijański, szerząc swoją nową wiarę wśród trwających w judaizmie rodaków.

Pomimo niewątpliwych dowodów na obecność Żydów w regionie, do tej pory nigdy nie odkryto tu śladów żadnej synagogi. Mark Fairchild uważa, że odnalazł dwa takie miejsca religijnych spotkań społeczności żydowskiej.

Jedną z nich ma być nieodkopana struktura znajdująca się w nadmorskim porcie Korykos (współczesne Kizkalesi, 4 km od Elaiussa Sebaste). Tam właśnie, we włączonym do późniejszych fortyfikacji murze zobaczyć można kamienne nadproże, na którym wyryty jest siedmioramienny świecznik, menora. Według naukowca jest to pozostałość po stojącej tam niegdyś synagodze.

Dodatkowym dowodem jest fakt, że na obrzeżach miasta, na starożytnym cmentarzu, znaleziono co najmniej 12 nagrobnych żydowskich epitafiów, a także dwa sarkofagi z widocznymi menorami.

Drugie miejsce, które wskazuje Fairchild to cylicyjskie stanowisko znane tylko ze współczesnej nazwy Catioren (7 km wgłąb lądu od Elaiussa Sebaste). Tutaj również można dostrzec wystający z ruin zniszczony kamień nadproża, na którym wyrzeżbiono menorę oraz lulaw (gałązka palmy daktylowej). Oba symbole były częstym motywem zdobniczym w żydowskich synagogach.

W pobliżu znajdują się greckie napisy, które również poświadczają obecność w tym miejscu żydowskiej wspólnoty z synagogą.

Na podstawie architektury i zwietrzenia pozostałości budowli, Mark Fairchild datuje ruiny na okres hellenistyczny (IV-I wiek p.n.e.). Jeśli ma rację, byłaby to najstarsza lub jedna z najstarszych znanych synagog na świecie.

Tylko profesjonalne wykopaliska mogą dać ostateczną odpowiedź, czym są pozostałości budowli w Korykos i Catioren.

Odkrycia z Cylicji rzucają światło nie tylko na młode lata Saula (Szawła), pobożnego i obiecującego Żyda z Tarsu. Już jako naśladowca Chrystusa, Paweł pojawił się w rodzinnej krainie, by głosić wiarę, którą przedtem prześladował, wzbudzając tym zapewne sensację rodaków (Gal. 1:21, 23). Dwukrotnie przeszedł też przez Cylicję w trakcie swojej drugiej i trzeciej podróży misjonarskiej (Dzieje 15:41, 18:23). Ponieważ miał zwyczaj w każdej miejscowości odwiedzać najpierw synagogę, by dotrzeć z ewangelią do Żydów, być może był też w miejscach odkrytych przez Marka Fairchilda.

Podczas podróży morskiej do Rzymu, gdy odwołał się do Nerona, Paweł tylko mijał z daleka rodzinną Cylicję (Dzieje 27:5). Sporą część swojego życia ten apostoł spędził podróżując statkami, zapewne takimi towarowymi, jak te odnalezione u wybrzeży Turcji. Było to nie tylko niewygodne, ale też niebezpieczne. Paweł kilka razy przeżył rozbicie się statku, miał też inne przygody na morzu (2 Kor. 11:25, 26; Dzieje 27). Na szczęście nie płynął akurat tym frachtowcem, który zatonął u wybrzeży Elaiussa Sebaste.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Archeologia, Biblia, Bliski Wschód, Rzym, Turcja i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.