Tabliczka złorzecząca z Jerozolimy z imieniem Bożym

tabliczka_iaothTabliczki złorzeczące były w starożytności popularną metodą „rzucania uroku” i w czasach rzymskich nadal dość powszechnie wierzono w działanie takich tekstów z pogranicza magii i religii ludowej.

Jedną z takich tabliczek znaleźli niedawno izraelscy archeolodzy w najstarszej dzielnicy Jerozolimy, w ruinach dużej posiadłości z czasów rzymskich. Ołowiana tabliczka z greckim tekstem liczy sobie 1700 lat. Z klątwy wynika, że kobieta imieniem Kirila bardzo chciała ściągnąć wszelkie możliwe nieszczęścia na mężczyznę o imieniu Lenis.

Aby skutecznie osiągnąć swój niecny cel, Kirila wzywa imiona aż sześciu bóstw z czterech religii. Przywołuje grecko-rzymskie bóstwa wiązane z zaświatami i magią: Hermesa, Persefonę, Plutona i Hekate, mezopotamską boginię podziemi Ereszkigal i gnostyckie bóstwo Abraxas.

Na końcu wzywane jest hebrajskie imię Boże w zapisie „Iaoth”.  To ciekawe, ponieważ źródła starożytne potwierdzają ten rzadki sposób zapisu imienia Jahwe (hebr. JHWH). Ireneusz z Lyonu wspomina, że w jego czasach imię Boże w formie Iaoth (Ἰαωθ) znali gnostycy. Przywołanie żydowskiego Boga miało zapewne dodatkowo wzmocnić klątwę.

Archeolodzy natrafili na rozległą budowlę z czasów rzymskich podczas wykopalisk prowadzonych pod jerozolimskim parkingiem Givati, w rejonie tradycyjnie zwanym Miastem Dawida.

Budowla o charakterze pałacu lub dworu zajmowała obszar co najmniej 2 tysięcy metrów kwadratowych i miała dwa dziedzińce. W jego pozostałościach odkryto również ślady bytności w Jerozolimie rzymskiego X Legionu. Według uczonych budowla istniała od III wieku n.e. i została zburzona podczas serii trzęsień ziemi, jakie miały miejsce 18 lub 19 maja 363 roku n.e.

Wykopaliska na parkingu Givati prowadzą Doron Ben Ami i Yana Tchekhanovets (tj. Jana Ciechanowiec), archeolodzy z Izraelskiego Urzędu Starożytności (IAA).

Tutaj krótki rzut oka na teren wykopalisk:

.

O podobnym znalezisku informowaliśmy w notatce z lutego 2012 r. Wtedy to uczeni odczytali również grecki tekst na ołowianej tabliczce złorzeczącej sprzed 1700 lat znalezionej w Antiochii. Tamta klątwa też odwoływała się do hebrajskiego Boga, a jego imię oddano tam greckim zapisem „Iao”.

Natomiast serwis Biblical Archaeology Review przy okazji najnowszego odkrycia, przypomina o znalezionej kilka lat w Seforis w Galilei srebrnej tabliczce z klątwą zapisaną w języku aramejskim. Pochodzi ona z IV lub V wieku n.e. i skierowana jest przeciwko odstępcom od judaizmu, czyli prawdopodobnie chrześcijanom. Pomimo zakazu używania imienia Bożego w rabinicznym judaizmie, w tekście wielokrotnie wzywa się imienia Jahwe poprzez różne formy skrótów: JAH, JH, JHW, JJJ oraz JJ.

Praktyka używania imienia Jahwe (hebr. יהוה, JHWH; pol. Jahwe lub Jehowa) w tekstach złorzeczących i magicznych wiąże się z wiarą w szczególną moc związaną z wypowiadaniem tego imienia. W podobny sposób używano go później w tekstach kabalistycznych. Praktyka ta jest sprzeczna z trzecim przykazaniem Dekalogu (Wyjścia 20:7).

  • O „Iaoth” pisał Ireneusz z Lyonu w Adversus haereses (Przeciw herezjom), II, xxxv, 3 (zob. w: Patrologia graeca, tom VII, kolumna 840).
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Archeologia, Izrael, Jerozolima i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.